DARMOWE MP3
 
Nawigacja
    RADIO RaveFM
     HISTORIA RADIA
     STRONA GŁÓWNA
     AUDYCJE Archiwum
     MySpace!
     co u nas??
     Twitter
    DJ TEAM
     BOOKING
     DJ TEAM MEMBERS
IMPREZOWNIA
IMPREZY KRAKÓW
DARMOWE MP3
RAVE TV - Nasze Video Zajawki
    MEDIA
     IMPREZY POLSKA
     FOTORELACJE - Nasze Akcje w Obiektywie
     FORUM
     KSIĘGA GOŚCI
     GŁOSOWANIE
     Artykuły
     Wszystkie Newsy
     Szukaj
     Muzyka Rave
     Muzyka House
Kontakt
Gadu-gadu:
964878

Skype:
My status Tymczasowo brak

e-mail:
Napisz do nas maila (kliknij)

Users
RAVEFM PROJEKT - Radio & DJ TEAM KRAKÓW STRONA OFICJALNA
WITAMY:
clinton0
jako nowego użytkownika.

Zarejestrowanch Uzytkowników: 152

Super Administratorzy: 1
Administratorzy: 3
Użytkownicy: 148

Użytkownicy Online:

DJ_Domka 4 dni
Jamal_RaveFM 3 tygodni
r0610 tygodni
pro10 tygodni
rzuf12 tygodni

Gości Online: 2

Twoje IP to: 38.107.191.111

Kategorie Forum 32
Wštki na Forum 25
Posty na Forum 138
Komentarzy 175
Księga Gości 11
Newsy 204
Artykuły 22
Foto Albumy
Zdjęcia w Albumach
ściagniętych plików 2
Kategorie Downloads 4
Ciekawe Strony 24
Postów w Shoutbox 99
Last Seen Users
DJ_Domka 4 days
Jamal_RaveFM 3 weeks
r0610 weeks
pro10 weeks
rzuf12 weeks
ukffun15 weeks
DJ Smart Pro...18 weeks
Mariobros2420 weeks
Kocur8720 weeks
theodore21 weeks
Pliki (Ilosc pobrań)
Nowy Plik
Siasia - London Sound Exclusive Mix @ Polish Radio London / 22.01.2010 /
Firma - mam wyjebane
Fedde Le Grand - Set z Sensation White Amsterdam 3 Lipca 2009
The Prophet Liveset z festiwalu Defqon 1
The Squatters - Clown Dance (Dub Mix)

Top 5 Downloads
Set z Otwarcia Sezonu w Klubie Space - Ibiza z Carl Cox [7819]
Dobry Jezu (Drum'n'Bass Remix) [7707]
Fedde Le Grand - Set z Sensation White Amsterdam 3 Lipca 2009 [7055]
The Prophet Liveset z festiwalu Defqon 1 [6901]
The Squatters - Clown Dance (Dub Mix) [6663]
Reklama
Ostatnie aktywne Tematy

Forum Wątek Odpowiedzi Ostatni Post
Szczegóły techniczne Darmowy serwer shoutcast :) 1 Jamal_RaveFM 21-05-2010 19:50
Tworzymy muzyke na kompie Problem with activation 0 theodore 14-04-2010 05:13
Rekrutacja do Ekipy DJ TEAM [REKRUTACJA] Frankie 3 Jamal_RaveFM 26-01-2009 01:27
Wasze kulturalne forum :D Google Top DJs via RaveFM ;-) 9 DJ Smart Project_RaveFM 13-01-2009 08:55
Tworzymy muzyke na kompie DJ Smart Project - Energy S... 6 DJ Smart Project_RaveFM 30-12-2008 11:07
Obrońcy eterowego monopolu
Przeciętny polski słuchacz ma do wyboru niezwykle mało: brak "sprofilowanych" na konkretne gatunki muzyczne stacji radiowych powoduje, że oferta większości stacji radiowych stara się celować w "statystycznego" słuchacza i skupia się na guście ogółu, a nie np. na miłośnikach rocka lub reggae, nie mówiąc o nowocześniejszych rodzajach muzyki. Dążenie do pozyskania reklamodawców to w efekcie próba zadowolenia przeciętnego słuchacza i nieodwołalne obniżenie wymagań do masowych, niekiedy prymitywnych gustów. Stacje nadające tylko jeden określony gatunek muzyki, to w Polsce ogromna rzadkość, ograniczona do największych aglomeracji. Ograniczona sztucznie, dodajmy. Na straży obecnego archaicznego systemu stoi bowiem biurokratyczny moloch, mający wszelkie nowe, niewielkie inicjatywy lokalne i niszowe, jeszcze nieznane gatunki muzyczne za absolutne zero, niepotrzebne słuchaczowi. Jednak kto i jakim prawem odmawia temuż słuchaczowi prawa dostępu do treści, jakie mogłyby być prezentowane?

Rzekomy brak częstotliwości to mit pracowicie pielęgnowany przez strachliwych dyletantów ze scentralizowanego, opanowanego przez polityków gremium, które kontroluje rynek radiowy w Polsce i nie życzy sobie na nim zbyt wielkiego ruchu, a już na pewno żadnych nieznanych wcześniej nowości. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jako władca eteru porusza się w swym niepodzielnym królestwie tak pewnie, że posuwa się nawet do zamykania legalnie działających stacji radiowych. Taki los spotkał m.in. najpopularniejsze krakowskie radio Blue FM i cztery stacje radiowe z okolic Konina. O nowych stacjach lokalnych polskiemu słuchaczowi wypada co najwyżej pomarzyć: procedura ich legalnego stworzenia jest obecnie tak kosztowna i czasochłonna, że nic dziwnego, iż nie powstają. Poza tym to KRRiTV przecież decyduje, jakie stacje powstaną. Przez 9 miesięcy tego roku ogłoszono tylko trzy konkursy na zagospodarowanie wolnej częstotliwości - średnio jeden konkurs na trzy miesiące.

Gdzie indziej jednak rynki niszowe są wypełnione, a przeciętny słuchacz ma do dyspozycji gatunki muzyczne, o jakich polski słuchacz nawet nie słyszał z nazwy! Londyn ze swoimi ok. 180 pirackimi rozgłośniami radiowymi to europejskie epicentrum "wolnego radia". Słuchacz znajdzie na zakresie UKF-u wszystkie rodzaje nowoczesnej muzyki klubowej: soca, ragga, house, jungle, dancehall, drum'n'bass, które zazwyczaj rzadko goszczą na antenach komercyjnych rozgłośni, a nazwy tych gatunków muzyki niewiele mówią nawet bardziej wyrobionemu słuchaczowi. Szokiem dla niektórych może być wiadomość, że istnieją stacje radiowe wyspecjalizowane tylko w jednym z tych szerzej nieznanych, niekomercyjnych gatunków muzyki (na przykład radio emitujące tylko muzykę z dość rzadkiego i nowatorskiego gatunku ragga-jungle, por. www.ragga-jungle.com).

Pirackie rozgłośnie utrzymują się na rynku promując imprezy w klubach muzycznych i są ściśle połączone ze sceną didżejską, a reklama nadana w nielegalnej rozgłośni znaczy często więcej niż w mediach oficjalnych. Stacje te zarabiają na reklamach klubów po kilka tysięcy funtów tygodniowo. Oczywiście obok tego działają setki komercyjnych stacji radiowych, zorientowanych na bardziej popularne gatunki muzyczne i celujące w "standardowe" gusty. W paśmie UKF aglomeracji Londynu mieści się ponad 200 rozgłośni. Dlaczego w całej Polsce mieści się ich kilkadziesiąt?

Według Piotra Metza, współtwórcy radia RMF FM, stacje pirackie zawsze były awangardą na rynku radiowym i tworzyły motor napędowy zmian. Według jego opinii, obecnie z rynku polskiego znikają ostatnie stacje niszowe i właśnie tu pojawia się miejsce dla ludzi chcących tworzyć stacje radiowe poświęcone tylko jednemu gatunkowi muzycznemu. Być może jest to jedyna metoda na powstrzymanie powodzi celujących w masowe gusta treści komercyjnych, jaka zalała polski eter?

Analizując istniejące sieci "wolnego radia" można stwierdzić, że są one przedsięwzięciami niekomercyjnymi, nakierowanymi na promowanie rzadkich, nowatorskich gatunków muzycznych lub na integrowanie lokalnych społeczności. W Polsce od wielu lat działają już nielegalnie niszowe stacje radiowe, jak np. krakowskie radio Rave FM, nadające szybsze gatunki klubowej muzyki elektronicznej. Ponadto dla sceny muzyki klubowej, z powodu problemów z pozyskaniem praw autorskich do miksowanych z wielu źródeł utworów (np. fragmentów podkładów, tzw. riddimów), często jedyną realną możliwością zaistnienia w świadomości słuchaczy pozostaje rozpowszechnienie niekomercyjne. Inna grupa to lokalne stacje radiowe, których nie stać na opłacenie kosztownych koncesji, opłat za zajmowanie eteru i różnych zezwoleń. Takie stacje, jak np. MAGIC FM, nadające w małych miasteczkach, chętnie zalegalizowałyby swoją działalność, ale nie mają na to funduszy.

Internetowa Sieć Wolnego Radia wylicza około 30 piratów, choć kiedyś było ich nieco więcej. Jednak to nie srogie sankcje odstraszają piratów. Kary za nielegalne nadawanie to zazwyczaj kilkusetzłotowe grzywny i przepadek sprzętu, choć zdarzają się wyjątki: bielskie radio Bomba musiało zapłacić 50 tys. PLN z tytułu nieopłaconych tantiem do ZAIKS-u i używania nielegalnego oprogramowania. Obecne prawodawstwo nakazuje złapanie nielegalnego nadawcy na gorącym uczynku, co wcale nie jest łatwe dla zbiurokratyzowanych urzędów: wiele stacji nadaje tylko wieczorami. Ponadto procedurę szukania nielegalnego nadawcy można wszcząć dopiero w momencie, gdy ktoś złoży oficjalną skargę lub donos. Dodatkowo niski koszt sprzętu nadawczego (nadajniki radiowe można zakupić już za 200 zł) oraz upowszechnienie technik informatycznych (utworzenie radiowej playlisty z utworów w formacie MP3 jest w zasięgu umiejętności każdego "rozgarniętego" użytkownika nowoczesnego komputera) powoduje, że na własne radio stać niemal każdego.

Uchwycenie nielegalnego nadawcy jest trudne, a oni sami stosują coraz lepsze techniki zabezpieczeń: sygnał do nadajnika dociera ze studia nie za pomocą kabla, ale fal radiowych, ponadto same nadajniki są skrzętnie ukryte. Stacje brytyjskie ewentualny przepadek nadajnika wliczają w koszty działalności i są przygotowane na tego typu ewentualność, z uporem kontynuując nadawanie. Jak na razie, istnieją na rynku. Analiza raportów władz brytyjskich pokazuje, iż akcje nakierowane na zwalczanie nielegalnych rozgłośni przynoszą niewielkie efekty: mimo statystycznych kilku interwencji przypadających rocznie na jedną nielegalną stację radiową, ich liczba zmalała nieznacznie. Od ubiegłego roku spada jednak liczba interwencji brytyjskiego Inspektoratu Radiokomunikacji: nie miały one wielkiego efektu. Po zdjęciu jednego nadajnika cisza w eterze nie trwała zazwyczaj więcej niż kilka godzin i pirat odzywał się na nowo. Brytyjskie stacje radiowe najczęściej lokują swoje nadajniki na szczytach wieżowców, w trudnodostępnych szybach wind. Często są one wmurowane lub nawet wspawane do rur, co nie ułatwia ich wykrycia. Żywot stacji pirackich może być bardzo długi, czego przykładem jest działające ok. 20 lat pirackie radio w Amsterdamie: działało aż do momentu, gdy jego częstotliwość sprzedano nowemu nadawcy komercyjnemu. Dziś działa w Internecie i odgraża się, że wróci w eter.

Czy nielegalna działalność nadawcza jest jedyną możliwością propagowania treści niekomercyjnych? Jak na razie, darmową koncesję może otrzymać nadawca społeczny. Według Ustawy o Radiofonii i Telewizji, za nadawcę społecznego uznaje się fundację lub związek wyznaniowy, którego program "upowszechnia działalność wychowawczą i edukacyjną, działalność charytatywną, respektuje chrześcijański system wartości za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki oraz zmierza do ugruntowania tożsamości narodowej". Jest tych nadawców w Polsce ośmiu, w tym, a może przede wszystkim, Radio Maryja. I na tym krąg legalnych stacji niekomercyjnych się w zasadzie zamyka.

Pewną nadzieję na zmiany prawne niesie Niezależna Inicjatywa Nadawcza NINA. Ta grupa lobbystów wywodzących się z twórców internetowych stacji radiowych stawia sobie za cel przekonanie posłów do wprowadzenia niekoncesjonowanego dostępu do eteru małych radiostacji lokalnych o mocach do 10W, nadających w paśmie UKF. Według aktywistów tej organizacji, zgoda na emisję radiostacji małej mocy obejmującej zasięgiem średniej wielkości osiedle, miasteczko czy wieś, o mocy 100- do 1000-krotnie mniejszej od radiostacji komercyjnych, powinna leżeć nie w gestii KRRiTV, ale w rękach władz samorządowych wydających decyzję w porozumieniu z Urzędem Regulacji Telekomunikacji i Poczty co do przydziału częstotliwości, oraz odpowiednim urzędem w kwestii otrzymania homologacji na urządzenia nadawcze.

Inicjatywa NINA uważa za niepotrzebne, a nawet szkodliwe, przesadne i nieadekwatne dla małych stacji regulacje dotyczące deklaracji zakresu programowego oraz oceny ich planu budżetowego. Za wystarczające jej sygnatariusze uznają istniejące już regulacje prawne i prawa rynkowe. Według nich, stawiane małym, nowym stacjom ograniczenia przypominają do złudzenia system rozdzielczo-nakazowy ancien regime'u, mający raczej ograniczać inicjatywy niż pozwalać działać.

Autorzy idei NINA stwierdzają, iż "pogoń za reklamodawcami powoduje konieczne obniżenie wymagań do masowych, najprymitywniejszych gustów", co w połączeniu z "wszelkimi płyciznami zjawisk dźwiękowych w polskim eterze" jest "swoistym, niechlubnym signum temporis dzisiejszego świata". Definiują oni aktualną politykę rządu wobec radia jako tworzenie "rozwiązań prawnych, które zamykają drzwi przed samoregulacją rynku, pozostawiając na placu boju tylko przedsięwzięcia nastawione na filozofię zysków i strat". Domagają się likwidacji barier dla propagowania w mediach treści o charakterze lokalno-społecznym, oraz wszelkich przejawów wysokiej sztuki niekomercyjnej - muzyki klasycznej, współczesnej, eksperymentalnej, jazzu etc.

Co zrobić, aby polepszyć sytuację nadawców legalnych? Zlikwidować zcentralizowaną władzę nad radiem, a przede wszystkim odebrać KRRiTV wyłączność na wydawanie koncesji i rozdzielanie częstotliwości i przekazać ją w ręce samorządów województw. Sowite opłaty za użytkowanie częstotliwości powinny zostać zamienione na zwykły mechanizm rynkowy w przypadku nadmiaru chętnych na nadawanie w eterze, a tam, gdzie chętnych na nadawanie audycji radiowych jest mniej niż wolnych częstotliwości, opłat tych nie powinno być wcale. Wzorem rozwiązań ekonomicznych stosowanych na tzw. rynkach sieciowych, powinna być wprowadzona zasada, iż koncesja to tylko akt potwierdzający zdolność nadawcy do nadawania na terenie kraju, i nie precyzujący częstotliwości, na jakich będzie on nadawał. Konkretne wolne częstotliwości wyszukuje sam nadawca, i może je wykorzystywać, jeśli nikt inny nie udowodni, że nowy nadawca zakłóca jego działalność. Licencje na nadawanie o małym zasięgu powinny być bezpłatne i wydawane przez władze samorządowe. Tak liberalny system z pewnością szybko zapełniłby pustkę polskiego eteru w stopniu porównywalnym z tym na zachodzie Europy, a świat polityki nie miałby możliwości blokowania powstawania niewielkich niezależnych stacji radiowych, taniego i niekiedy jedynego jeszcze naprawdę lokalnego medium.

Tak naprawdę doświadczenia krajów zachodnioeuropejskich pokazują, iż radio może istnieć także bez zgody władz. Technika i jej upowszechnienie poczyniła bowiem zbyt wielkie postępy, by jej wykorzystanie można było w pełni kontrolować. Być może to właśnie ekspansja nielegalnych nadawców niekomercyjnych w Wielkiej Brytanii rozpropagowała muzykę klubową i spowodowała, że Londyn jest jej niekwestionowaną europejską stolicą? Także dzięki nielegalnemu wejściu na rynek w przeżywającej transformację ustrojową Polsce, pojawiły się pierwsze radia komercyjne, oczywiście zaczynające jako piraci. Przecież dwie największe polskie stacje prywatne - Zetka i RMF FM - także zaczynały nadając nielegalnie i de facto wymusiły otwarcie rynku dla innych nadawców niż państwowi. Przyznanie koncesji telewizyjnej dla prywatnej stacji Polsat także było efektem pojawienia się na rynku jak najbardziej pirackich stacji telewizyjnych sieci Polonia 1, które po prostu wykorzystały wolne częstotliwości. Dotychczasowa polityka rządu była w większości wypadków spóźnioną reakcją na sytuację na rynku i próbą jej (pod)porządkowania. Czy tak będzie i w przypadku radiowych stacji niekomercyjnych - czy rynek wyprzedzi polityków? Mało prawdopodobne jest bowiem, by stało się odwrotnie. Najprawdopodobniej jednak sytuacja w polskim eterze po prostu się nie zmieni: dalej będzie głucho, pusto, i przede wszystkim: strasznie, śmiertelnie nudno.

Adam Fularz

źródło: magazynu Obywatel

Dodane przez Jamal_RaveFM dnia luty 28 2009 02:44:141 Komentarzy ˇ 1737 Czytań - Drukuj

Komentarze

ukffun dnia maj 13 2010 12:10:05
I co z tą "NINĄ" Inicjatywa padła a szkoda smiley już bym sobie legalnie nadawał smiley
Dodaj komentarz

Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny

Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Jamal_RaveFM
maj 24 2010 15:27:53
(..) podpiąć pod naszą że tak powiem wypromowaną wtedy w Polsce "markę"

Jamal_RaveFM
maj 24 2010 15:27:01
nie, to jest długa historia, to było radio kolesia który się pod nas podszywał w Lublinie, proponowaliśmy się dogadać, zrobić coś wspólnie ale tylko się na nas wypiął. Generalnie chciał się (...)

ukffun
maj 24 2010 09:50:22
to czasem nie wasze radio ? > http://gospodarka.gazeta.
pl/gospodarka/1,69806,299
0393.html


ukffun
maj 24 2010 09:16:56
konkretnie to okolice bielska smiley nie nadaje obecnie bo mi wiatr antenę złamał smiley musze zrobic jaką godna ale narazie czasu nie ma

Jamal_RaveFM
maj 22 2010 02:08:09
a tak btw UKFFAN, ty nadajesz coś w tym bielsku??

Jamal_RaveFM
maj 21 2010 19:37:57
Witam UKF.. dzięki za info na forum.. obadam

ukffun
maj 13 2010 12:22:34
Witam i pozdrawiam "Piratów" smiley

Jamal_RaveFM
kwiecień 29 2010 23:48:06
siema Doman ;-) rzeczywiście dawno Cię tu nie było. na stronie lekki zastój ale coś tu się niebawem powinno ruszyć

DJ_Domka
kwiecień 24 2010 23:17:00
Nawet sie to troche rozroslo - no i bardzo dobrze

DJ_Domka
kwiecień 24 2010 23:14:52
Witam po dlugiej nieobecnosci moze sie zaczne pojawiac - awaria sprzetu i klopoty z prawem smiley Pozdro dla Wszystkich

Jamal_RaveFM
styczeń 29 2010 14:12:22
ostatni raz jak byłem w sklepiku to prawie pod każdą rzeczą pisało "usa & canada only" jedyne co mogli sobie kupić obywatele RP to tapetki więc proszę Cię smiley

DJ Smart Project_RaveFM
styczeń 29 2010 06:15:53
a jak mi się uda to przysyłasz mi dobra butelkę 0,7 ok?

Jamal_RaveFM
styczeń 25 2010 01:22:06
he he to jak ci go otworzą i w nim coś kupisz to się pochwal ;-)

DJ Smart Project_RaveFM
styczeń 23 2010 20:02:54
ten sklepik jest raz w miesiącu otwarty

Jamal_RaveFM
styczeń 23 2010 17:32:15
uwierzę jak coś dostaniesz hehe na razie to widzę że nawet sklepik zniknął ;-)

Archiwum
Polecamy













Copyright RAVE FM 2000-2008
Admin - Pirat, Jamal and Miss Reniffer
Powered by: PHP-Fusion v6.01.19
Theme DX-Cortex by: Daemon-X
Theme Graphics from PHP-Nuke Cortex Theme

312862 Unikalnych wizyt